Wysłany: 2010-05-17, 19:44 Pytania dotyczące wyprawy na Bornholm
Pojawiło się ostatnio kilka pytań na PW dotyczących Bornholmu.
Dlaczego odpowiedzi udzielać tylko jednej osobie, skoro wiele zagadnień się powtarza, a korzyść może czerpać więcej osób.
Pozwolę sobie wkleić tutaj treść ostatniej wiadomości, mając nadzieję, że autor nie będzie miał mi tego za złe.
kaczorek napisał/a:
Witam!
Przeczytałem pański 'artykuł-relacje' na forum rowerowym dotyczącym Bornholmu. Wraz z narzeczoną chcemy podążyć pana śladem, tzn wzorować się na pańskiej trasie lecz od drugiej strony - zaczynając od strony Ronne. Tańszy bilet na prom o 50% który dopływa na Ronne - na studencką kieszeń idealnie
Trasę którą byśmy podążali wzorując się na załączonej przez Pana mapce to kolejno: 2-3-4-5-6-1-2.
W związku z tym mam kilka pytań jeśli miałby Pan chwilę żeby odpowiedzieć bylibyśmy bardzo wdzięczni.
- Jak wygląda sprawa przygotowania sprzętu, rozumiem gruntowny przegląd roweru przed wyjazdem, czytałem poradnik, jednak jako fachowiec czy pana zdaniem zwykły rower przeznaczony raczej na trasy 15-20km do miasta, bez amortyzatorów, ale sprawny poradzi sobie? Konkretnie posiadam model Kross Grand City: http://cokupic.pl/produkt...CITY-1-AVENUE-D
- Czy na pola namiotowe które Pan wymienił obowiązuje wykupienie karty [tej camping card?] oraz czy cena 20DK to całkowita cena za jedną osobę z namiotem, czy jest podobnie jak u nas, że namiot w zależności od tego ilu osobowy ma swoją cenę + cena za dobę od osoby?
- Pisał Pan że zdarzało się Panu pozostawić rower nieprzypięty. Nie należy się obawiać kradzieży? Gdybyśmy chcieli pozwiedzać na pieszo nie ma co się bać zostawić sakwy przy rowerze ?
- Jaki jest komfort spania w nocy? Pisał Pan, że spał nawet z lekko otwartym śpiworem. My mamy śpiwory Wild Nature DURALIGHT 100, są bardzo lekkie 0,6kg i małe co na pewno liczy się na plus. Temperatury podane przez producenta to: +5C / +20C. Nadadzą się ?
Domyślam się że są to pytana od typowych laików, ale szukając odpowiedzi w internecie, można znaleźć sprzeczne opinie zarówno o towarach jak i o samym Bornholmie. Fajnie jest się dowiedzieć czegoś od kogoś kto już tam był i to przeżył
- Kolejność zwiedzania jest oczywiście zupełnie dowolna. Zależy tylko od ochoty i preferencji zwiedzającego
- Każdy rower sprawny technicznie poradzi sobie z trasami na Wyspie. Naprawdę nie są wymagające.Za wyjątkiem kilku krótkich stromizn, to spacerówki
Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę, to możliwość przypięcia sakw w odpowiedniej wielkości i ilości - jeśli zamierzamy wędrować z dnia na dzień w inne miejsce. Jeżeli korzystamy ze stacjonarnej bazy, z oczywistych względów ten problem odpada. O samych sakwach pisaliśmy już gdzieś na forum. Ważne aby był to pewny sprzęt. Nie ma nic mniej przyjemnego niż rozerwane szwy, lub przemoczone rzeczy w razie ulewy. Porządne sakwy niestety kosztują, ale jest to wydatek na lata, a procentuje na każdej wyprawie. Moim zdaniem, na takie sprzęty plus pewny namiot trzeba zwrócić w pierwszej kolejności uwagę [zawsze, niezależnie gdzie jedziemy].
Sam rower, jeśli jest sprawdzony, to sprawa drugorzędna w takim terenie. Co innego gdybyśmy wybierali się w bardziej ekstremalne rejony
- Na tanich polach namiotowych obowiązuje tylko opłata od osoby za noc. W czasie mojego pobytu było to właśnie 20 koron.
- Tak zostawiałem rower nie przypięty... chociaż naczytałem się, że od czasu kiedy Bornholm zaczęło odwiedzać więcej turystów z kraju, gdzie takie postępowanie byłoby lekkomyślnością, zdarzyły się nieprzyjemne sytuacje. Robiłem tak: Jeśli zostawiałem rower przed marketem w mieście, albo gdzieś w terenie odchodziłem naprawdę na długo, spinałem go linką. Jeśli wchodziłem do kościółka, pieszo zbaczałem ze szlaku, czy w ogóle gdzieś na krótko traciłem go z oczu, po pewnym czasie zostawiałem nie zabezpieczony bez zastanawiania. O sakwy raczej można być spokojnym. Nic nie zginie. Kasę jednak trzymałem przy sobie
- Co do spania i temperatury w nocy, to sprawa indywidualna. Z doświadczenia wiem, że to co podają producenci należy przyjmować z dużą dozą ostrożności. Śpiwór przed poważniejszym wyjazdem warto wcześniej przetestować. Jeśli macie ogródek, rozbijcie namiot i spędźcie tam noc. Będzie wiadomo czy śpiwory są odpowiednie, namiot łatwo się rozstawia, a w razie deszczu czy nie przecieka [deszcz można zastąpić zraszaczem ]
Śpiwory Wild Nature to raczej wyroby marketowe, a nie markowe - do zakresu temperatur producenta, spokojnie dodałbym z 10 stopni aby uzyskać obiektywne dane. Jak noce będą ciepłe, będzie OK. Ale jak traficie na zimne, deszczowe...
Mam nadzieję, że pomogłem - jeśli jeszcze mogę się przydać - pytajcie bez wahania.
Pozdrawiam
kaczorek napisał/a:
Przeczytałem pański 'artykuł-relacje' na forum rowerowym dotyczącym Bornholmu
Muszę wreszcie skończyć tą relację. Czas ucieka, wspomnienia się zacierają, a dane sobie obietnice wzięcia się do roboty ciągle coś odsuwa w czasie. Mam nadzieję, że już wkrótce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum