Za kilka lat emerytura i coraz cześciej chodzi mi po głowie taki plan:
wyjazd w połowie maja ( jak tylko aura pozwoli na spanie w namiocie) powrót sierpień, połowa września.
Spokojnie objechac nasz kraj, nastawiając sie tylko na zwiedzanie miejsc w których jeszcze nie byłem. Trasa wygladała by mniej wiecej tak:
Szczecin - Bydgoszcz - Hel;
Hel - Żuławy - Warmia i Mazury;
Mazury - ściana wschodnia - Przemyśl;
Przemyśl- południowa granica - Turoszów;
Turoszów - zachodnia granica - Szczecin;
Przejazd bocznymi, lokalnymi drogami, z ominięciem dużych miast.
Generalnie zwiedzanie i tylko zwiedzanie.
W następnych latach jak zdrowie i finanse emeryta pozwolą, przeznaczyć jeden miesiąc na każde z województw. Zajmie mi to kilka lat. I tak dobrze już po 70-tce, powieszę rower na kołku, otoczony gromadką wnucząt, w bujanym fotelu, w ciepłych bamboszach i ziółkami w reku, będę snuł wspomnienia, oczekując na " Zegarmistrza światła purpurowego"
I tak planuję spędzić jesień życia.
W zasadzie to pokrywa się z trasą Rajdu Dookoła Polski
A mnie się marzy wyjazd w kierunku zachodnim aż do Hiszpanii. W jedną stronę wybrzeżem północnym, a powrót południowym... Też ze trzy miesiące by zeszło
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum